niedziela, 24 czerwca 2012

To już lato (?)...

FreeDigitalPhotos.net
Pierwsze dni tego lata w Szkocji z klimatycznym latem nie miały nic wspólnego. Nieustanny deszcz i wiatr, sporadyczne burze i 12, góra 13, stopni Celsjusza... Tak na marginesie to zazwyczaj latem w Szkocji nie występują temperatury wyższe niż te 19 stopni C, ale 12 stopni C może przygnębić.
Deszcz, deszcz i jeszcze raz deszcz, z powodu którego południe kraju cierpi powodzie. Reszta kraju cierpi z powodu paskudnej i depresyjnej pogody.

Z drugiej strony - lato w Szkocji charakteryzuje się występowaniem bardzo długich dni i króciótkich nocy. W okolicy najdłuższego dnia w roku widno jest jeszcze po 23.00 (tak, jest jeszcze widno w chwili, kiedy piszę tego posta). Im dalej na północ kraju, tym oczywiście widniej.W Aberdeen ponoć widno jest do północy... Każdy kij ma jednak dwa końce - zima w Szkocji oznacza króciutkie dni i niekończące się noce...

koła olimpijskie na Mound w Edynburgu
W zeszłym tygodniu do Edynburga przybyła pochodnia olimpijska (i choć mocno podlewana deszczem, nie zgasła), spędziła w mieście noc i pognała dalej, niesiona przez zasłużonych dla sportu Brytyjczyków; kibicowały jej tłumy gapiów. Do rozpoczęcia igrzysk olimpijskich w Londynie pozostało jeszcze 5 tygodni i pochodnia powoli zmierza w kierunku stolicy Królestwa. Mieszkańcom Edynburga, o igrzyskach przypomina symbol olimpijski (na zdjęciu) znajdujący się na Mound, na drugim planie widać zamek edynburski.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz